Oglądasz wypowiedzi wyszukane dla frazy: Międzynarodowy Festiwal Teatrów Ulicznych TrotuArt
·
Teatry uliczne opanowały centrum miasta Sobota, 23 września 2006 Centrum Łodzi opanowali dziś artyści lalkarze, szczudlarze, mimowie i artyści ulicy. Rozpoczął się pierwszy Międzynarodowy Festiwal Teatrów Ulicznych Trotuart 2006. M. Krzciuk ŹRÓDŁO: www.toya.net.plMarta dnia Wto 17:19, 07 Lis 2006, w całości zmieniany 1 raz
|
Teatry i smoki na ulicy
21.09.2006
Pasaże - Schillera i Rubinsteina, Stary Rynek i plac przed "Magdą" przy ul. Piotrkowskiej zmienią się w sceny.
W sobotę i w niedzielę będzie tam można oglądać spektakle prezentowane w ramach I Międzynarodowego Festiwalu Teatrów Ulicznych TrotuArt. Zaprezentują się artyści z Czech, Słowacji, Niemiec i z Polski. Przedstawienia adresowane będą zarówno do dzieci, jak też do starszej widowni. Główny organizator festiwalu, Teatr Arlekin, tak przygotował program, by widzowie mieli okazję do poznania różnych form pracy scenicznej. Będą m.in. pokazy marionetkowe i wykorzystujące duże formy plastyczne. Na spektakle wstęp jest bezpłatny.
Wszystko zacznie się od barwnej parady, która w sobotę o godz. 14 rozpocznie się na placu Wolności i będzie wiodła Piotrkowską do ul. Nawrot. Wezmą w niej udział zespoły aktorskie w scenicznych kostiumach, clowni, szczudlarze, orkiestry. Pojawią się także smoki - sławna smoczyca z Arlekina i dwa smoki fruwające z Krakowa. O godz. 15 przed "Magdą" wystąpi Teatr Pinezka.
(rs) - Express Ilustrowany
|
Manufaktura z atrakcjami dziś Niezwykle atrakcyjnie zapowiada się najbliższy weekend w Manufakturze. W piątek i sobotę w godz. 10 - 19 w centrum będzie gościć księstwo łowickie. Na rynku zostanie rozstawiona łowicka wioska, w której będzie można wziąć lekcje gwary, obejrzeć pokazy mody i poznać tajniki regionalnej kuchni. Na scenie zaprezentują się zespoły ludowe. Będzie też łowickie wesele. Dla rodzin przygotowano konkursy z nagrodami. Imprezie towarzyszy kiermasz ludowego rękodzieła.
W sobotnie popołudnie w Manufakturze zagoszczą smoki. Na rynku o godz. 16 odbędzie się pokaz oswajania potworów, wystąpią też klauni i szczudlarze. Impreza jest częścią TrotuArtu - Drugiego Międzynarodowego Festiwalu Teatrów Ulicznych.
W niedzielne przedpołudnie centrum zaprasza miłośników motoryzacji, zwłaszcza zabytkowych aut. O godz. 10 przez bramę od strony ul. Ogrodowej wjadą m.in. dodge z 1928 roku, ford capri MK3, MGB, fiat 850 z 1966 roku. Pokaz potrwa do 12.30.
(sach) - Dziennik Łódzki
|
Teatry na ulicach 2007-09-22 Kolorowa parada ulicą Piotrkowskiej rozpoczęła II Międzynarodowy Festiwal Teatrów Ulicznych „ TrotuArt 2007” w Łodzi. Szczudlarze, klowni, postacie w kostiumach i teatralnych maskach będą bawić publiczność przez dwa dni. Wiceprezydent Łodzi Marek Michalik dał sygnał do rozpoczęcia festiwalu przecięciem wstęgi. O godzinie 14 korowód wyruszył z pasażu Schillera do placu Wolności. Występy artystów odbywać się będą w kilku miejscach. Zobaczymy zarówno kameralne działania artystyczne, jak i spektakularne pokazy z wykorzystaniem wielu środków wyrazu, takich jak szczudła, ogień czy fajerwerki. Przedstawienia adresowane są do odbiorców w różnym wieku, aby każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Organizatorem festiwalu jest Teatr Lalek „Arlekin” i Urząd Miasta Łodzi. Podczas imprezy zobaczymy zespoły z Polski oraz Europy specjalizujące się w dziedzinie prezentacji ulicznych. Wystąpią również różnego rodzaju orkiestry, mimowie, artyści-plastycy. Jednym z celów imprezy jest przedstawienie szerokiej publiczności ogromnego potencjału, jaki tkwi w sztuce ulicy.(zk) Program festiwalu: www.arlekin.lodz.plŹRÓDŁO: www.uml.lodz.pl
|
TrotuArt, czyli teatry na Piotrkowskiej 26.09.2006 Głośno i kolorowo było przez dwa dni na Piotrkowskiej i Starym Rynku. Wszystko zaczęło się sobotnią paradą. Od placu Wolności kroczyli szczudlarze, clowni, żonglerzy, aktorzy w bajkowych kostiumach. W barwnej grupie szczególną uwagę wzbudzała Niunia, sławna łódzka smoczyca z Arlekina, której uroda pokonała nawet smoka wawelskiego. Przemarsz odbywał się z towarzyszeniem orkiestry Poczty Polskiej i w oprawie starych samochodów. Przed Urzędem Miasta Łodzi z cukierkami dla dzieci czekał wiceprezydent Włodzimierz Tomaszewski. Niunia dostała całusa i tak zaczął się I Międzynarodowy Festiwal Teatrów Ulicznych TrotuArt. Występowały teatry z Niemiec, Czech, Słowacji i Polski - artyści, którzy swą sztukę prezentowali na festiwalach m.in. w Hiszpanii, Francji i Singapurze. Było nie tylko bajkowo, a kolejne produkcje pozwalały przyjrzeć się pracy mistrzów sztuki lalkarskiej, mimów, artystów wykorzystujących ogień, m.in. w żonglowaniu. Były anioły, diabły, uzbrojeni w kije wojownicy, lalki uruchamiane przy pomocy 70-centymetrowych nici. Ze szczególnym zaciekawieniem przyglądano się szczudlarzom, poruszającym się z niesamowitą zręcznością. Było to wejście w świat różnych, często bardzo mało znanych, odmian sztuki teatru. - Skoro mamy najsłynniejszą ulicę w Polsce, nic nie stoi na przeszkodzie, żebyśmy mieli na niej festiwal - mówi Waldemar Wolański (radosny pan w artystycznej pelerynie), dyrektor Teatru Lalek Arlekin, który był głównym organizatorem festiwalu. - Pierwsza edycja jest pilotażowa, ograniczyliśmy się tylko do teatrów, ale mamy nadzieję, że będzie to także festiwal sztuk plastycznych, muzyki, wszystkiego, co mieści się w określeniu sztuka ulicy. Oczywiście to, co chcemy proponować jest blisko jarmarku i burleski, ale myślę, że nic nie stoi na przeszkodzie byśmy stworzyli okazję do uśmiechu, radosnej zabawy. Ten festiwal jest także po to, by pokazać, że wszędzie możemy się bawić kulturalnie i miło spędzać czas. Mamy znakomitych artystów i mamy komu pokazywać ich sztukę. Liczymy, że festiwal będzie się odbywał co roku na trasie od Starego Rynku do pasażu Schillera. Z wypowiedzi dorosłych i dzieci wynika, że taki uliczny festiwal to dobry pomysł, a pogoda okazała się jego świetnym sojusznikiem.    (rs) - Express Ilustrowany
|
TrotuArt, czyli sztuka na ulicy 19.09.2008 Teatr Lalek Arlekin po raz trzeci jest gospodarzem Międzynarodowego Festiwalu Sztuki Ulicznej TrotuArt. W sobotę i w niedzielę - w plenerze - odbędą się spektakle, koncerty, prezentacje plastyczne. 20 bm. o godz. 14 zaplanowana jest barwna parada zespołów - od pasażu Schillera do placu Wolności - którą zakończy o godz. 15 (powtórka o godz. 1  występ irlandzkich bębniarzy Torann. Na Piotrkowskiej przed Magdą o godz. 12 i 15.30 - "Iluzja marionetki - falkoshow" w wykonaniu Krzysztofa Falkowskiego z Teatru Groteska, a o godz. 21 zagra tam Nassara Percussion Group. W pasażu Schillera o godz. 13 i 18.30 koncert zespołu The Ukrainian Accordion Quartet. Kataryniarza będzie można spotkać m.in. przy Kufrze Reymonta (godz. 12.30 i 17.30). Gitarzysta Robert Paculewicz zagra przy Ławeczce Tuwima (godz. 16.30). W pasażu Rubinsteina o godz. 17 widowisko "Clown and puppets" przedstawi Divadlo v kufri ze Słowacji. Na rynku Manufaktury o godz. 16 odbędzie się parada smoków, a o godz. 19 wystąpi tam gwiazda festiwalu La Compagnie Malabar - sławny teatr uliczny z Francji, prezentujący spektakle z udziałem żonglerów, linoskoczków, akrobatów, tancerzy. W sobotę od 12 w Teatrze Arlekin działają grafficiarze. Jutro i pojutrze na Piotrkowskiej staną żywe posągi, które oceni jury. W niedzielę od godz. 11 TrotuArt ma dla łodzian kolejne propozycje. Na zakończenie, o godz. 19 w Manufakturze zaprezentuje się polsko-ukraiński Teatr Nicoli, przedstawiając "Obrazki nieznanego malarza". O godz. 19.30 na Starym Rynku performance Wojciecha Bednarka "Jak powstaje obraz". (rs) - Express Ilustrowany
|
2008-09-18 W cylindrach na trotuarze W dniach 20 - 21 września odbędzie się III edycja Międzynarodowego Festiwalu Sztuki Ulicznej TrotuArt 2008, cykliczna impreza Teatru Lalek "Arlekin". Tegoroczny program jest wyjątkowo bogaty w pokazy, które oglądać będzie można od południa do późnych godzin wieczornych na rynku Manufaktury, przy ul. Piotrkowskiej (w pasażach) oraz na Starym Rynku. Symbolem tegorocznej edycji są cylindry z logo imprezy, które nosić będą uczestnicy festiwalu. Gwiazdami imprezy będą: francuski teatr "La Compagnie MALABAR", Teatr Malutki z Warszawy oraz grupa tancerzy ognia Percussion Group Nassara z Wrocławia. Zobaczymy również polsko-ukraiński Teatr Nikoli i Tomása Plasky ze Słowacji. Nie zabraknie ulicznych występów muzycznych – zagrają znakomici, znani z poprzedniej edycji TrotuArtu bębniarze „Torann”, z Irlandii. Przy ławeczce Tuwima wystąpi gitarzysta Robert Pieculewicz, pojawi się także kataryniarz Tomasz Sylwestrzak. Nie zabraknie tradycyjnej parady ulicą Piotrkowską, a rynek Manufaktury ponownie opanują smoki Arlekina i Teatru „Groteska” z Krakowa. Imprezie towarzyszyć będzie również pokaz sztuki graffiti, na który „Arlekin” zaprasza w sobotę do siedziby teatruW tym roku wielbiciele TrotuArtu mogą nie tylko podziwiać „artystów ulicy”, ale również przyłączyć się do nich. Festiwalowi towarzyszyć będą dwa konkursy- na „najlepsze przebranie” oraz „żywy posąg”. Do pierwszego konkursu mogą zgłosić się wszyscy, którzy, oryginalnie przebrani zgłoszą się do stanowiska „Arlekina” w pasażu Schillera 20 września o godz. 13.00. Wszyscy przebierańcy wraz z artystami będą mogli wziąć udział w paradzie ulicą Piotrkowską „Żywe posągi” staną przy ul. Piotrkowskiej 21 września. Więcej informacji o konkursach i nagrodach znaleźć można na stronie Teatru Lalek „Arlekin”. (kz) ŹRÓDŁO: www.uml.lodz.pl
|
TrotuArt 2008 - dopisali artyści, zawiodła pogoda 22.09.2008 Zrobiło się kolorowo i poetycko. Na dwa dni Łodzią zawładnęli szczudlarze, klauni, smoki, stwory, bębniarze, artyści i barwni szaleńcy. W centrum miasta odbył się III Międzynarodowy Festiwal Sztuki Ulicznej TrotuArt 2008. Dopisali fantastyczni goście, niestety zawiodła pogoda. Oficjalnie imprezę rozpoczęła parada, która przemaszerowała ulicą Piotrkowską od pasażu Schillera do placu Wolności głośno i z rozmachem. Z uśmiechem witana przez łodzian, którzy mimo chłodu spacerowali Pietryną. Uśmiech i emocje wywoływały także olbrzymie smoki - łódzkie i krakowskie - które górowały nad rynkiem Manufaktury. Okazało się, że smoki dzisiejszym maluchom niegroźne - wręcz przeciwnie: dzieci i ich rodzice chciały koniecznie smoki "pogłaskać" lub zrobić sobie z nimi zdjęcie. Dobrze wychowane smoki nie odmawiały. Rynek Manufaktury był też miejscem niezwykle plastycznego wydarzenia. Głośny francuski teatr La Compagnie Malabar, który w końcu po wielu staraniach udało się zaprosić do Łodzi, zaprezentował widowisko "Le Bestiaire Etincelant". I rzeczywiście, w pewnym momencie rynkiem przemaszerowały zadziwiające "bestie" unoszące się na szczudłach (artyści francuskiego teatru jako pierwsi opanowali sztukę chodzenia na pneumatycznych szczudłach). Ich spektakl to połączenie tańca, cyrku i poetyckiej przypowieści. Można było podziwiać nie tylko ich perfekcyjną sprawność techniczną, ale także wrażliwość i umiejętność "współpracy" z widownią. Być może spektakl pozostawił nieco niedosytu, bowiem La Compagnie Malabar znana jest z widowisk stworzonych z o wiele większym rozmachem, ale może Francuzi wynagrodzą nam to jeszcze na którymś kolejnym festiwalu? TrotuArt to jedna z najbardziej niezwykłych łódzkich imprez. Jeszcze nieraz zaskoczy.    Dariusz Pawłowski - POLSKA Dziennik Łódzki
|
Arlekin stworzy świat
12.09.2007
Pięć premier zapowiada na nowy sezon artystyczny łódzki Teatr Lalek Arlekin. Już dziś natomiast teatr wyrusza do Dublina w Irlandii.
Pierwszą premierą tego sezonu, zaplanowaną na 6 października, będzie "Stworzenie świata" według rysunków Jeana Effela. Autorką scenariusza i reżyserem będzie Czeszka Simona Chalupova, a autorem muzyki Grek Nikos Engonitis. Przedstawienie z humorem ma opowiedzieć biblijną historię stworzenia świata. Na początku grudnia wznowiony zostanie spektakl z 1997 roku, w zmienionej obsadzie - "Pan Twardowski" do scenariusza i w reż. Waldemara Wolańskiego. 8 grudnia odbędzie się premiera tradycyjnej już "Szopki satyrycznej", a 29 marca zobaczymy "Tajemnicę wesołego miasteczka" Zbigniewa Poprawskiego w reż. Stanisława Ochmańskiego. Na 31 maja Arlekin przygotowuje "Wielkoludy" Andrzeja Maleszki w reż. Konrada Dworakowskiego.
Już 22 września rozpocznie się dwudniowy, realizowany przez Arlekin, II Międzynarodowy Festiwal Teatrów Ulicznych TrotuArt. Jego gwiazdą będzie włoski Oplas Teatro, a wystąpią też: Zespół Bębniarzy Torann z Irlandii, Teatr Saurion, Porywacze Ciał, Klinika Lalek. Spektakle odbywać się będą na pl. Wolności, na rynku Manufaktury i Starego Miasta, w pasażu Rubinsteina, na placu przed "Magdą".
- Festiwal otworzy tradycyjna parada, choć w tym roku w kierunku odwrotnym niż zwykle, czyli od pasażu Schillera do placu Wolności - wyjaśnia Waldemar Wolański, dyrektor Arlekina. - Zaplanowaliśmy też paradę smoków z krakowskim Teatrem Groteska. Tu w Łodzi stajemy się już bowiem smoczym zagłębiem - w Arlekinie są już dwa smoki.
Arlekin planuje również występy na krajowych i zagranicznych festiwalach. Na początku września artyści byli w Pradze, a dziś wyjeżdżają do Dublina z "Małą syrenką".
- To duże przedstawienie marionetkowe - podkreśla Wolański. - Dla nas organizatorzy wynajmują specjalną salę.
W październiku Arlekin pojedzie do Torunia na Międzynarodowy Festiwal Teatrów Lalek, a w listopadzie do Bad Kreuznach w Niemczech z "Arlekinem w tarapatach". W połowie czerwca łodzianie będą w czeskim Lutomyślu.
- To dla nas wyróżnienie, ponieważ zaproszono nas z widowiskiem, które dopiero będzie miało premierę, czyli "Stworzeniem świata" - dodaje Wolański. - Ten sam spektakl zaproszono już też do Paryża, gdzie w przyszłym roku będzie obchodzona setna rocznica urodzin Jeana Effela.
(dp) - Dziennik Łódzki
|
Najpierw "Stworzenie świata" 13.09.2007 W Teatrze Lalek Arlekin o planach na rozpoczynający się sezon wiadomo wszystko co do dnia i godziny, aż do końca czerwca 2008 r. Wczoraj zespół w 19-osobowym składzie wyruszył do Dublina. Łódzki teatr, mający świetną pozycję jako jedna z nielicznych na świecie scen marionetkowych, pokaże tam "Małą syrenkę". Aż 2,5 tony stali składa się na konstrukcję potrzebną do inscenizacji. Arlekin wybiera się także na występy do Torunia, Bad Kreuznach w Niemczech, czeskiego Lutomysla. A za rok do Paryża. Będą tam uroczystości poświęcone Jeanowi Eiffelowi, a właśnie jego rysunki stały się inspiracją do powstania inscenizacji "Stworzenie świata". Premiera 6 października. Jak mówi dyrektor Waldemar Wolański to pierwsza z pięciu nowych pozycji zaplanowanych w tym sezonie. Autorką scenariusza i reżyserem "Stworzenia świata" jest Simona Chalupova. To historia biblijna przedstawiona z humorem. Zjawi się Adam i Ewa, dojdzie do anielsko-diabelskiej potyczki. Inscenizacja adresowana jest przede wszystkim do starszych dzieci i gimnazjalistów. Wznowiony zostanie "Pan Twardowski", będzie szopka satyryczna, a dla małych dzieci "Tajemnice wesołego miasteczka" i na Dzień Dziecka "Wielkoludy". Jak zawsze Arlekin przygotuje teatralne ferie. A już niebawem lalkarze zaprezentują się wprost na ulicy: 22 i 23 bm. odbędzie się w Łodzi II Międzynarodowy Festiwal Teatrów Ulicznych TrotuArt 2007. Będzie parada, wystąpią irlandzcy bębniarze, zjawią się smoki łódzkie i krakowskie. Prezentację zapowiedział Oplas Teatro z Włoch, przyjadą polskie teatry Saturion, Groteska, Klinika Lalek, Porywacze Ciał. W pasażu Rubinsteina i przed "Magdą", na Starym Rynku i w Manufakturze zapowiada się moc atrakcji - od "Tancerzy ognia" poczynając. (rs)  "Stworzenie świata" rodzi się na scenie i w pracowniach. Właśnie powstają anielskie skrzydła. - Express Ilustrowany
|
Cztery premiery Arlekina 14.08.2006 'Skarb pirata Cynamona' - ubiegłoroczna premiera Arlekina - znajdzie się też w repertuarze nadchodzącego sezonu Cztery premiery i dwa festiwale, do tego międzynarodowe, zapowiada na przyszły sezon Teatr Arlekin. Z czterech nowych tytułów trzy będą adresowane do dziecięcej widowni. Jako pierwsza premiera nowego sezonu zapowiadana jest bajka Jerzego Harasymowicza "O królewnie, co spać nie chciała". Spektakl otworzy nowy cykl edukacyjny zatytułowany "Bajki polskie". Dlaczego królewna nie chce spać i z jakiego powodu król jest smutny - tego wszystkiego najmłodsi dowiedzą się w przedstawieniu, w którym pojawią się zarówno lalki, jak i aktorzy w maskach. Reżyserem spektaklu będzie Ewa Sokół-Malesza, a autorem scenografii współtwórca niemal wszystkich spektakli Piotra Tomaszuka ( Teatr Wierszalin), autor wspaniałych drewnianych figur, Mikołaj Malesza. Premiera zapowiadana jest na październik. Alina Skiepko-Gielnie-wska wyreżyseruje kolejną pozycję z cyklu "Bajki polskie". Stara baśń "Kwiat paproci" autorstwa Jana Ignacego Kraszewskiego została przez nią zaadaptowana tak, by była zrozumiała i komunikatywna dla współczesnego widza. Ta bliska ludowym legendom opowieść ma przybliżyć młodym odbiorcom dawne obyczaje związane z obchodami nocy świętojańskiej. Premiera spektaklu odbędzie się w lutym 2007. Na zakończenie sezonu teatr zaproponuje premierę na scenie marionetkowej. Kochaną przez dzieci i dorosłych opowieść o "Piotrusiu Panu", czyli o chłopcu, który nie chciał dorosnąć, zaadaptował i wyreżyseruje dla Teatru Arlekin Arkadiusz Klucznik. Na premierę teatr zaprosi swoich widzów w czerwcu. Jednak dorośli widzowie będą mieli okazję odwiedzić Teatr Arlekin nie tylko ze swoimi pociechami. Stało się już tradycją, że teatr przygotowuje w grudniu "Szopkę satyryczną". Ostrze satyry Tomasza Pietrasika jak zwykle skierowane zostanie ku postaciom znanym z pierwszych stron gazet i ekranów telewizyjnych. - Mamy nadzieję, że sceniczna uroda, wdzięk i lekkość przedstawienia sprawią, że wszyscy widzowie będą się dobrze bawić, a codzienność ukazana z przymrużeniem oka wyda się wszystkim sympatyczniejsza - obiecują realizatorzy. Zimą w czasie ferii teatr znowu zostanie opanowany przez dzieci, uczestniczące w warsztatach teatralnych pod hasłem "Ferie w Arlekinie". Oprócz premier Teatr Arlekin przygotowuje się do dwóch dużych międzynarodowych przedsięwzięć. Pierwszym będzie Międzynarodowy Festiwal Teatrów Ulicznych " TrotuArt" (wrzesień '06), a drugim - jubileuszowa, piąta edycja Międzynarodowego Festiwalu Solistów Lalkarzy (kwiecień '07).  "Skarb pirata Cynamona" - ubiegłoroczna premiera Arlekina - znajdzie się też w repertuarze nadchodzącego sezonu (jo) - Dziennik Łódzki
|
Arlekin świętuje jubileusz
17.09.2008
To już 60 lat! W 1948 roku Henryk Ryl założył w Łodzi Teatr Lalek Arlekin. Początkowo teatr mieścił się w budynku przy ul. Piotrkowskiej 151, ale już dziesięć lat później przeniósł się do obecnej siedziby przy ul. Wólczańskiej 5. I tam właśnie rozpoczyna nowy, jubileuszowy sezon artystyczny.
A rozpoczyna go silnym uderzeniem - III Międzynarodowym Festiwalem Sztuki Ulicznej TrotuArt.
- Pragnę podkreślić, że impreza zmienia nazwę na taką, o jakiej myśleliśmy od początku, czyli festiwal sztuki ulicznej, a nie tylko teatrów ulicznych - mówi Waldemar Wolański, dyrektor naczelny i artystyczny "Arlekina". - Formuła przedsięwzięcia będzie więc znacznie szersza, sięgająca do teatru, muzyki i sztuk plastycznych.
Program tegorocznego festiwalu, który odbędzie się w dniach 20-21 września, jest bardzo interesujący. Gwiazdą imprezy będzie głośny francuski teatr La Compagnie Malabar, który na rynku Manufaktury pokaże widowisko "Le Bestiaire Etincelant". Compagnie Malabar to od ponad 25 lat mistrzowie parad i imponujących, pełnych rozmachu spektakli. W Łodzi pokażą przedstawienie opierające się trochę na fantastyce, trochę na mitologii, a inspirowane wpływami afrykańskimi, włoskimi i katalońskimi. Biorący w nim udział artyści to świetni żonglerzy, linoskoczkowie, akrobaci i tancerze. Wszyscy mogą się pochwalić niesłychaną sprawnością techniczną. To członkowie Compagnie Malabar jako pierwsi opanowali sztukę chodzenia na pneumatycznych szczudłach.
Oprócz Francuzów, w Łodzi zobaczymy Krzysztofa Falkowskiego z Teatru Lalki i Maski "Groteska", który animuje marionetkami przypominającymi muzyczne gwiazdy czy The Ukrainian Accordion Quartet - znakomitych akordeonistów. Skoro sztuka ulicy, to będzie też kataryniarz: Tomasz Sylwestrzak, aktor bielskiej "Banialuki". Grupa bębniarzy Torann z Irlandii da popis gry na bębnach, Robert Pieculewicz będzie grał na gitarze, a Nassara Percussion Group - na tradycyjnych afrykańskich instrumentach perkusyjnych. Zawitają jeszcze słowacki Divadlo v kufri, Teatr Malutki z Warszawy i polsko-ukraiński Teatr Nikoli. A "Arlekin" i Teatr Groteska z Krakowa zaprezentują swoje smoki. Festiwal zajmie ulicę Piotrkowską, a tradycyjnie otworzy go oficjalnie kolorowa parada, która pomaszeruje Pietryną od pasażu Schillera do placu Wolności. Szczegółowy program festiwalu podamy w najbliższym "Bywalcu".
Warto dodać, że festiwalowi towarzyszą dwa konkursy: na żywy posąg i na najciekawsze przebranie parady. W obu można wygrać po tysiąc złotych. Organizatorzy zaplanowali również pokaz sztuki graffiti.
W nowym sezonie Teatr Arlekin zaplanował dwie premiery. Pierwsza z nich przygotowana będzie specjalnie na jubileusz 60-lecia. 28 grudnia zobaczymy "Operę za trzy grosze" Bertolta Brechta i Kurta Weilla w reżyserii Waldemara Wolańskiego i ze scenografią Marii Balcerek. W inscenizacji jednego z najsłynniejszych musicali mają wziąć udział wszyscy aktorzy "Arlekina".
- Niezwykłe będą już same lalki - zapewnia Waldemar Wolański. - Będą one bowiem na przykład skrzyżowaniem człowieka z samochodem lub bankomatu z dyrektorem i jego fotelem. Czyli zobaczymy coś, co jest możliwe tylko w teatrze lalek.
"Opera za trzy grosze" będzie przedstawieniem dla widzów dorosłych, a zdaniem jego twórców, wymowa tekstu Brechta jest wciąż nadzwyczaj aktualna. Przekonamy się już w grudniu.
Kolejna premiera - 14 marca. Wojciech Kobrzyński przygotowuje spektakl do scenariusza Eugeniusza Szwarca "Najzwyklejszy cud". Autorem scenografii będzie Pavel Hubićka. "Podobno cudów nie ma, a jeśli już się zdarzają, to nie są to fakty zwyczajne. Może jednak cuda zdarzają się i to tak zwyczajne, że ich nie dostrzegamy" - zapowiadają przedstawienie jego twórcy.
W styczniu zobaczymy kolejną "Szopkę satyryczną", a w kwietniu kolejna wielka impreza - VI Międzynarodowy Festiwal Solistów Lalkarzy. To jeden z nielicznych tego typu przeglądów na świecie i jedyna w Polsce prezentacja solowych popisów lalkarzy. Festiwal odbywa się co dwa lata.
Obecnie "Arlekin" to już nie tylko teatr, ale też Zespół Pieśni i Tańca "Harnam", którym teatr się opiekuje i któremu udzielił tymczasowej siedziby.
- W zespole są ci sami tancerze, ale zmieniła się dyrekcja. Mam nadzieję, że tchnie to nową energię w tę grupę - dodaje Waldemar Wolański.
Trwa adaptacja nowej siedziby "Harnama" przy ul. Piotrkowskiej 282a, w dawnej Krajowej Izbie Mody. Już 4 października ma się tam odbyć koncert inauguracyjny zespołu. Harnam także poszukuje cały czas nowych chętnych do tańczenia w zespole. Po zawirowaniach, ten jeden z najbogatszych historią łódzkich zespołów tanecznych został uratowany.
Dariusz Pawłowski - POLSKA Dziennik Łódzki
|
|